Open space to rozwiązanie aranżacyjne, które staje się coraz bardziej popularne w środowisku firmowym. Pozwala lepiej wykorzystać dostępną przestrzeń, czyniąc ją bardziej funkcjonalną. Wciąż jednak trzeba wyposażyć ją w odpowiednie meble biurowe, by móc cieszyć się ergonomią i funkcjonalnością. Aranżacja typu open space ma swoje plusy i minusy – warto wiedzieć, co jest w niej na tak, a co na nie.

Open space – zalety

Do najważniejszych zalet rozwiązań typu open space można zaliczyć mniejsze koszty związane z wynajmowaniem lokalu firmowego. Im lepiej ustawi się meble, zgodnie z tą filozofią, tym więcej miejsca uda się zaoszczędzić. Nie trzeba zatem wynajmować większej powierzchni, żeby każdy pracownik mógł wygodnie pracować przy swoim stanowisku. Zamiast dzielonych biur, wystarczy ustawić monitory naprzeciwko siebie i wtedy w pomieszczeniu znajdzie się dwa razy więcej stanowisk, niż w tradycyjnej aranżacji przestrzeni biurowej.

Open space zalety dotyczą też szybszej wymiany informacji, ponieważ pracownicy są w zasięgu ręki. Nawet jeśli każdy z nich pracuje nad danym projektem pod innym kątem, szybko otrzymuje się wgląd w to, co każdy robi. Wpływa to na lepszą wydajność pracy, koordynację zadań, a w efekcie na skończenie pracy nad danym zadaniem w znacznie krótszym czasie.

Pracownicy w takiej aranżacji nie odczuwają rywalizacji między sobą, a bardziej mają poczucie, że „grają do jednej bramki” jako solidna drużyna, w której liczy się każdy „zawodnik”. Nieraz więc wystarczy zaaranżować przestrzeń biurową w strefę typu open space, by nie trzeba było inwestować w wyjazdy integracyjne dla zatrudnionych.

Z pomocą przychodzą też nowoczesne meble, na przykład hoker https://fotelewarszawa.pl/hokery/900-hoker-erizo-.html. Takie meble sprawiają, że ergonomiczne open space pozwala też zadbać o swoją właściwą postawę w czasie pracy. Pracownicy nie są przy tym zmęczeni, niezależnie od tego, w jakiej pozycji siedzi się im najwygodniej.

Open space – wady

Jeśli chodzi o open space wady, trzeba zwrócić uwagę na kwestię jakości powietrza. Im większa przestrzeń, w jakiej gromadzą się pracownicy, tym lepiej. Jednak minimalna odległość między nimi sprawia, że łatwiej się zarazić jakąś chorobą od kogoś, kto siedzi obok lub naprzeciwko. By wyeliminować tego typu problem, przydałyby się specjalne przegródki o niewielkiej grubości, osłaniające sąsiadujących pracowników, którzy są na przykład przeziębieni. Do tego nie można zapomnieć o tym, by regularnie wietrzyć takie pomieszczenia i dbać w nich o higienę oraz porządek.

Pracownicy, którzy wykonują swoje zadania w strefie open space, mogą też czuć się niekomfortowo, gdy zarówno koledzy, jak i przełożony znajdują się tak blisko. Nie można w takim miejscu liczyć na zbyt duże poczucie prywatności, a do tego dochodzi nieustanny monitoring, czy pracownik dopełnia swoje obowiązki, czy zajmuje się czymś innym. Bywa to stresujące, co w efekcie może obniżyć wydajność i sprawić, że ukończony projekt będzie się cechować mniejszą jakością, niż zakładano.